Ale ja nie chce roweru do streetu typu ns bike. Chce do skakania na dualslalomie czy zwykłych hopkach. Coś podobnego do Kony shred. Powiedzcie mi czy opłąca mi sie dać za taki sprzęt 900zł:
rama: leader fox cocaine 14'
amortyzator: sr suntour duro 2007 lub 8 (130 chyba)
koła 26" oba na obręczach supra mt
prżód pisata ns
przezutki shimano (chyba alivio)
v-brake (ale i tak na tarcze wymienie)
kierownica dartmoora
i reszta z dobrych częsci . Rowerek prawie nie używany ,złożony w najlepszym olsztyńskim salonie rowerowym. Niestety właściciel miał coś źle z plecami i musiał dać sobie spokój ze skakaniem.
Fotka:
http://picasaweb.google.com/bardzofajne ... 5222840050Ps. Dodam że sprzedaje go koleżka kolegi, a nie przez internet :P